I Mistrzostwa Polski we Wspinaczce Drzewnej

I Mistrzostwa Polski we Wspinaczce Drzewnej

W dniach od 19-22 kwietnia odbędą się I Mistrzostwa Polski we Wspinaczce Drzewnej współorganizowane przez członków Federacji Arborystów Polskich oraz Prezydenta Miasta Słupska. Inicjatywa wrocławskiego stowarzyszenia przyczyni się do stworzenia wspólnej wizji ochrony i pielęgnacji drzew w przestrzeni miejskiej, a także wymiany doświadczeń pomiędzy teoretykami, praktykami oraz przedstawicielami administracji publicznej.

Program Mistrzostw:
19-20 kwietnia – konferencja zawodowa (aspekty formalno-prawne i aspekty naukowe w pielęgnacji i ochronie drzew, studium przypadków)
21 kwietnia – zawody we wspinaczce drzewnej (uczestnicy startują w pięciu konkurencjach, symulujących pracę na drzewach: praca w koronie (work climb), ratownictwo (rescue), instalacja liny (throwline), wspinaczka na czas (speed climb), wspinaczka po linie (footlock)

Organizator:

Federacja Arborystów Polskich, ul. Legnicka 65, 50-206 Wrocław
e-mail: fap.biuro@gmail.com
strona: arborysta – polski treeworker

Termin i miejsce:

Konferencja branżowa: 19-20 kwietnia 2012 roku
Zawody we wspinaczce drzewnej: 21-22 kwietnia 2012 roku
Dolina Charlotty Resort & SPA
Strzelinko 14, 76-200 Słupsk

Historia miasta Zgorzelec, Zgorzelec i Gorlitz. Jakub Bohme, Kruczy Folwark, Miejski Dom Kultury

Genealogia nazwy miasta Zgorzelec związana jest prawdopodobnie ze słowiańskim czasownikiem „goreti”, co znaczyło tyle co palić lub gorzeć. Nazwa kulturowa odnosi się do historii tego miejsca, którego pierwotni mieszkańcy zajmowali się wypalaniem lasów. Pierwsze wzmianki o Zgorzelcu pochodzą z początków XI i XII wieku, gdzie figuruje on pod nazwami: Villa Goreliz, Drzeniow czy Yzorelik.

Współcześnie Zgorzelec jest miastem granicznym, którego olbrzymia część znajduje się po lewej, niemieckiej stronie Nysy Łużyckiej. Zapisy traktatu poczdamskiego z 1945 roku zadecydowały o tym, że Polska mogła zagospodarować jedynie przedmieścia dawnego miasta. W wyniku czego najważniejsze zabytki architektury wraz z kościołem św. Piotra i Pawła znajdują się w dzisiejszym Gorlitz. Czytaj dalej

Górne Łużyce cz.I

Polskie Górne Łużyce figurują na kartach historii jako Dolny Kraj, który obok Górnego Kraju, czyli Milska odgrywał ważną rolę w dziejach społeczeństwa zamieszkującego tereny stanowiące obecnie pogranicze Polski i Niemiec. Rzeczona kraina rozpościera się pomiędzy Kwisą i Połocznicą a Górami Izerskimi i Pogórzem Łużyckim. Ludzka stopa zagościła tu już w paleolicie o czym świadczą pozostawione przez myśliwych, a odnalezione przez archeologów kamienne narzędzia. O ludności mezolitycznej można napisać dużo więcej niż o łowcach, którzy zakładali sezonowe obozowiska, polowali na zwierzęta i żyli tu na przełomie wielu tysiącleci przed naszą erą. Mamuty, niedźwiedzie i renifery stanowiły ich codzienną dietę, co potwierdza spenetrowane przez paleolitycznych łowców Pogórze Sudeckie. Czytaj dalej

Cmentarze żydowskie na terenie Wrocławia

Warunkiem istnienia gminy żydowskiej jest wybudowanie cmentarza i rytualnej łaźni, czyli macewy. W erze nowożytnej sytuacja formalno-prawna Żydów została ustalona dopiero w 1744 roku, w związku z czym pierwszy cmentarz powstał dopiero w 1761 roku. W skład odnowionej gminy wchodziło całe społeczeństwo żydowskie z duchownymi na czele.
Pierwszymi przedstawicielami gminnymi byli zatem: rabin, przełożony bożnicy, szames, kantor, rzezak, czworo pielęgniarzy, dwóch grabarzy, rzeźnik rytualny oraz trzech kucharzy, którzy dbali o przestrzeganie prawa koszernego. Czytaj dalej

Kobiety na UWr

Pojawienie się kobiet na Uniwersytecie Wrocławskim wzbudzało liczne kontrowersje przede wszystkim wśród studentów, którzy nie stronili od kpin na ich temat. Pierwsze z nich zaczęły pobierać edukację już w 1908 roku, a najwięcej z nich można było znaleźć na wydziale filozoficznym. Żarty w kierunku kobiet stały się jedną z rozrywek uczących się tam panów dopóty dopóki nie zauważyli oni, że panie w niczym im nie ustępują, a charakteryzuje je większy upór i chęć do podejmowania wzmożonego wysiłku. Rektor przyjmował liczne skargi od niezadowolonych żaków, którzy od tej pory nie mogli w spokoju cieszyć się upragnioną lekturą, bo ta znajdowała się w rękach szybszych i zręczniejszych studentek. Dziewczęta były pilne i solidnie przygotowywały się do testów sprawdzających ich umiejętności, co sprawiło, że i chłopcy musieli przyłożyć się do nauki i przestać żartować z koleżanek po fachu. Nie cieszyło to protestujących bumelantów zdominowanych przez inteligentne studentki. Te natomiast musiały pracować za dwoje, by udowodnić, że władze miasta podjęły słuszny wybór, zapraszając je do grona najzdolniejszej młodzieży.