Polskie Górne Łużyce figurują na kartach historii jako Dolny Kraj, który obok Górnego Kraju, czyli Milska odgrywał ważną rolę w dziejach społeczeństwa zamieszkującego tereny stanowiące obecnie pogranicze Polski i Niemiec. Rzeczona kraina rozpościera się pomiędzy Kwisą i Połocznicą a Górami Izerskimi i Pogórzem Łużyckim. Ludzka stopa zagościła tu już w paleolicie o czym świadczą pozostawione przez myśliwych, a odnalezione przez archeologów kamienne narzędzia. O ludności mezolitycznej można napisać dużo więcej niż o łowcach, którzy zakładali sezonowe obozowiska, polowali na zwierzęta i żyli tu na przełomie wielu tysiącleci przed naszą erą. Mamuty, niedźwiedzie i renifery stanowiły ich codzienną dietę, co potwierdza spenetrowane przez paleolitycznych łowców Pogórze Sudeckie.
Okres mezolitu zamieszkuje społeczność, która prowadzi koczowniczy tryb życia, ale obok tradycyjnych polowań zajmuje się także zbieractwem, a swoje obozowiska rozkłada w pobliżu wody, na terenach niezalesionych. Odkrycia archeologiczne w miejscowościach, takich jak: Ruszów, Wykroty, Świętoszów i Bielawa Dolna informują o śladach bytności grup społecznych z okresu mezolitu. Tysiące lat upłynęło zanim ludność zamieszkująca opisywane terytoria zdecydowała się na rezygnację z koczowniczego na rzecz osiadłego trybu życia. Zaczęto uprawiać rolę i hodować zwierzęta, a także przyjmować gości, którzy przybywali licznie do Górnych Łużyc z południa Europy. Łużyczanie od nich przejęli umiejętności uprawy zboża i hodowli owiec, kóz, świń i bydła rogatego.
Kultura łużycka powstała najprawdopodobniej pod koniec epoki brązu i wyróżniała się spośród innych gospodarką rolnicza i hodowlaną, obrządkiem grzebalnym i budownictwem drewnianym. Skupiska osadnicze tej rozwiniętej jak na ówczesne czasy struktury społecznej mieściły się w tzw. zgorzeleckim regionie osadniczym. W tamtym czasie powstały pierwsze grody, które miały strzec przed niebezpieczeństwem napływającym z zewnątrz i ochraniać tutejszą ludność. Upadek kultury łużyckiej wiąże się z najazdem Scytów i Celtów, którzy od VI – IV wieku p.n.e. plądrowali tereny należące do tubylców.
Historyczne plemiona zamieszkujące zachodnio-północne tereny Europy znały pojęcia koła garncarskiego i żaren obrotowych i co więcej umiały zdobycze techniki wykorzystywać do polepszania warunków bytowych. Silingowie, jako kolejni po Celtach przybyli do Górnych Łużyc i po trzech stuleciach zdecydowali o przeprowadzce na tereny nadreńskie. Na przełomie IV i V wieku pojawiają się tu plemiona germańskie i serbskie, które w obawie przed inwazją Hunów uciekły w rejony dzisiejszej południowo-zachodniej Polski.